Cześć, mam na imię Karolina! 0
Cześć, mam na imię Karolina!

Wychowałam się w miejscowości, w której garbarstwo daje chleb. Garbarzem był mój pradziadek, garbarzem jest mój ojciec chrzestny, garbarzami są moi przyjaciele. W garbarni pracowały obie moje babcie. Znam zapach naturalnej skóry nie tylko ze sklepowych półek, ale również wtedy, gdy jest ona przewożona i wywożona z garbarni. Czy tak rodzi się miłość do skóry? Nie wiem. Była dla mnie przez wiele lat produktem, przy którym pracowali rodzice moich znajomych, a później sami znajomi. Był tematem przy rodzinnych spotkaniach. Produkt. Później wyprowadziłam się z rodzinnej miejscowości i przeniosłam do Poznania, gdzie studiowałam i założyłam swoją rodzinę. Dużo podróżowałam, więc zaciągnięta przepysznym jedzeniem i tętniącymi życiem kolorami wyjechałam w backpackerskim stylu do Maroko. Przez 2 tygodnie zjechałam to państwo wzdłuż i wszerz. Odwiedziłam garbarnie, które do dziś funkcjonują w tradycyjny sposób – naturalna roślinna obróbka skór w glinianych kadziach pod gołym niebem. To właśnie wtedy nastąpił „błysk”, który dochodził do mnie kilka następnych lat.

Pracowałam w zawodzie, w którym się wykształciłam, ale ciągle czułam niedosyt. Później zostałam mamą i w pakiecie z synkiem dostałam nadmiar odwagi. Nie wróciłam już do swojej dawnej pracy. Ciężko pracowałam, by stworzyć markę, która będzie prawdziwa. Markę, której głównym celem będzie sprawienie, że pokochacie skórę naturalną, ale nie jako produkt. To ogromne przedsięwzięcie, każdy błam jest niezwykły, niepowtarzalny. Każdy błam to osobna historia.

Zmierzcie się z nią! <3

Komentarze do wpisu (0)

Nowości
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl